Relacje · bliskość · wzorce z dzieciństwa
To, jak szukamy bliskości, jak reagujemy na odrzucenie i jak radzimy sobie z tęsknotą, często ma korzenie w najwcześniejszych relacjach. Zrozumienie tych wzorców pomaga zobaczyć, dlaczego w związkach powtarzają się te same trudności.
W skrócie
Teoria przywiązania, zapoczątkowana przez Johna Bowlby’ego, opisuje więź, która tworzy się między dzieckiem a jego opiekunami. Dziecko uczy się w niej, czy w trudnej chwili może liczyć na pocieszenie, czy jego potrzeby zostaną zauważone i czy bliskość jest bezpieczna.
Te wczesne doświadczenia zapisują się jako wewnętrzne wyobrażenia o sobie i innych: „czy jestem wart troski?”, „czy inni będą dostępni?”. W dorosłości często nieświadomie wracają w związkach, przyjaźniach, w pracy – a także w relacji z własnym dzieckiem.
To uproszczony opis. U większości osób wzorce się mieszają i zależą od relacji – inaczej możemy reagować w związku, a inaczej w przyjaźni.
Bliskość nie budzi lęku. Łatwiej prosić o pomoc, mówić o potrzebach i znosić chwilowe oddalenie bez poczucia, że relacja się rozpada.
Silna potrzeba bliskości i potwierdzenia, że jest się kochanym. Brak odpowiedzi lub dystans partnera mogą wywoływać niepokój i obawę przed porzuceniem.
Niezależność daje poczucie bezpieczeństwa, a zbyt duża bliskość bywa przytłaczająca. Trudniej mówić o uczuciach i prosić o wsparcie.
Bliskość jednocześnie przyciąga i przeraża. Reakcje w relacjach mogą być trudne do przewidzenia – także dla samej osoby. Często wiąże się z trudnymi doświadczeniami z dzieciństwa.
Testy internetowe mogą być punktem wyjścia do refleksji, ale nie zastąpią rozmowy. Styl przywiązania to nie diagnoza ani etykieta.
Warto przyjrzeć się swoim wzorcom, jeśli rozpoznajesz u siebie coś z poniższych:
Czy styl przywiązania można zmienić?
Wzorce z dzieciństwa są trwałe, ale nie niezmienne. Nowe, bezpieczne doświadczenia w relacjach – także w relacji terapeutycznej – mogą stopniowo je modyfikować.
W terapii psychoanalitycznej przyglądamy się temu, jak dawne doświadczenia odzywają się dziś – w Twoich związkach i w relacji ze mną. To praca, która wymaga czasu, ale pozwala lepiej rozumieć własne reakcje.
Pierwsza więź matki i dziecka tworzy się już w ciąży i w pierwszych miesiącach po porodzie. Jeśli spodziewasz się dziecka albo niedawno zostałaś mamą i martwisz się o tę relację, możemy o tym porozmawiać.
Kwestionariusze w internecie mogą dać pierwszą wskazówkę, ale wynik zależy od nastroju i aktualnej sytuacji. Pełniejszy obraz daje rozmowa o tym, jak wyglądają Twoje bliskie relacje i co się w nich powtarza.
Nie. To sposób opisu tego, jak budujemy bliskość, a nie zaburzenie. Nie trzeba mieć „określonego stylu”, żeby zgłosić się na konsultację.
W terapii nie chodzi o szukanie winnych. Wczesne relacje są ważne, ale na to, kim jesteśmy, wpływa wiele doświadczeń. Celem jest zrozumienie, skąd biorą się Twoje reakcje, i większa swoboda w relacjach.
[Twoje zasady: czy prowadzisz konsultacje dla par, czy kierujesz do terapeuty par.]
Pierwszy krok to tylko rozmowa. Odpowiadam w ciągu 24 godzin.
Pomoc w kryzysie. Gabinet nie udziela pomocy doraźnej. Przy zagrożeniu życia dzwoń pod 112. Całodobowo: 800 70 2222, 116 123.